Turniej Artist Cup 26 - 28.08.2014, Zielona Góra

Aż łza się w oku kręci, ale wszystko co dobre, szybko się kończy. Turniej Artist Cup dobiegł końca. Były nerwy, stres, trzymanie kciuków oraz mnóstwo śmiechu. Zupełnie niekabaretowa fotorelacja z turnieju Artist Cup. Jak radzili sobie nasi Hrabiowi tenisiści? Gratulacje dla zwycięzców! (Lopez i tak jest najlepszy)

Bajer walczył dzielnie. On ma o tyle łatwiej, że co nie dogra, to dowygląda :) 



Niezwykle emocjonujący mecz z Krzyśkiem Respondkiem. 


 Jak widać było i wiele powodów do uśmiechu.




 Kamol walczy. Debel. 




Tutaj również debel i najdłuższy oraz najbardziej zabwany mecz całego turnieju. Bajer i Maciek Kwiatkowski (7 minut po) przeciwko Krzysztofowi Hanke i Leszkowi Malinowskiemu. Komentował Marcin Daniec.

Kamol - Lopez. Wygrał Lopez. Półfinał. 
6:1
6:1





I coś dla zwycięzców. Uwierzcie, były naprawdę ciężkie!

Aśki nie było w gratisie. Nawet dla zwycięzcy. Dobra dusza tego turnieju - Joanna K. 

Bajer jako komentator. 

 Przyznajcie, że wygląda jakby wpadł na turniej prosto z Hollywood.

 Kamol i Lopez przeciwko Marcinowi Dańcowi i Zenonowi Laskowikowi. Finał debla. 



Czas na wielki finał singla! Zgromadziła się duża publiczność. Za rok musi być o wiele większa, przecież nikt nie może przegapić wygranej Lopeza. 
Lopez - Tomasz Jachimek






 No i inauguracja. Wręczenie nagród wszystkim zasłużonym.

Jeszcze losowanie nagród wśród publiczności.

 Czapka firmy Babolat z autografem Zenona Laskowika.



 Dla Krzysztofa Hanke za szczególne zasługi w tym turnieju.


 Tak Lopezie, wszystkich nas rozpiera duma! 



 Jeszcze kilka buziaków dla zwycięzcy.
 I na koniec grupowe zdjęcie. 

Magiczne wspomnienia. Widzimy się za rok. Wydaje się, że nie może być lepiej, ale znając osoby, które organizują turniej, za rok będzie jeszcze bardziej wyjątkowo. Przyjedźcie! Warto to sprawdzić :)