Mulatka 2016

Śniadanie w amfiteatrze. Jeszcze się nie zaczęło. 
Jest Aśka - nie ma Aśki.
 Darek i Aśka prowadzili konkurs o nagrodę publiczności.
Pan dostał w prezencie parasolkę. Jeśli był wieczorem na koncercie Hrabi - prezent trafiony na 100%.
 Kamol - wyjątkowo piękny.

Program "Tak, że o". Niby klasyczny, a jednak mnóstwo nieklasycznych sytuacji.
 Tomasz - zawsze piękny.
 Aś w zupełnie nowej odsłonie :) Podobno najpiękniejsza w całym kabaretowym świecie.
Lopez - bezczelnie szczupły, przez co również piękny.

 Gesty konferansjerskie. Ten akurat nie pasuje do Krystyny.



 Kamol wykonuje piosenkę o Ełku. Aśka wymieniała baterie. Nawet śpiewa nieszczerze. 
Skecz "Kocham Cię"
Jak dziewczynka - Mała Księżniczka :)
 Chłopaki z zespołu Cysta. Był szał.

 No i co. Że trochę ulewa była? Że jakieś oberwanie chmury? Czy ktoś narzekał? 





 Tomasz Majer i jego gobelin.
 Lopez jakoś groźnie patrzy.
 Boski.



 Tango sromotnik.


I skończyło się. Już pakowałabym walizki na kolejną Mulatkę, gdyby nie fakt, że po drodze jeszcze tyle cudownych hrabiowych wydarzeń :)