Długo oczekiwana premiera - Aktorem w płot.
Dziś więcej zdjęć, a mniej słów.
Ciężko zapamiętać 3 godziny programu, ale niebawem postaram się tego dokonać.
Wiecie dlaczego warto jechać na premierę? Bo rzeczywiście można zobaczyć dwa programy za jedne pieniądze :))
Podziwiają siebie.
Już w komplecie.
Na tym zdjęciu każdy przeżywa coś innego :)
Lopez patrzy jakoś agresywnie.
Uczy Ją całować.
Wczuła się.
Aśka podgląda w pocałunku.
Śpiewają.
Aśka coś bredzi :)
Pan świetnie sobie poradził :) Niczym zawodowy aktor.
Bajer próbuje wydobyć śmieszność.
Makijaż :))
Make up: Marylka.
Kasting :))
Piosenka Bajera.
Pręży się.
Misiu chyba poszuka nowej pracy :))
Marylka ćwiczy z Chodakowską i ma nieświadome nogi.
Poległa.
Aśka zdecydowanie nie ćwiczy :)
Agresywna! :)
Siostry.
Kolejna próba. Już prawie. Ale nacierają, żeby przeszkodzić...
Urodziny.
Śpiewają o przyjaźni między aktorkami.
Przepona.
Gra Nel. Marnuje swój potencjał :))
Reżyser przezywa, aktorka przeżywa jeszcze bardziej.
Zgotowali się :)
Monodram.
Zdajecie sobie sprawę, że skoro monodram, to Aśka dostaje szału i robi rzeczy, które nikomu, nigdy się nie śniły :))
Tańczy z misiem.
Przeszukuje :)
I znów rozdzielają.
Egzorcyzmy Emily Rose :))
Moja ukochana piosenka!
"Weź mnie wołami..."
"Weź mnie, jestem sam!"
Matka bolesna.
Skecz, który zapamiętałam dobrze już po poligonie :)
Wtedy rolę Kamola, grał Władek Sikora :)
Rozprawa rozwodowa - aktorka porno i jej mąż aktor porno. Czyli On ciężko haruje, a Ona go zdradza.
Teściowa ma "bule" (porodowe).
Przyszedł ze śmieciami z Zakopanego do Zielonej Góry w kapciach szefa, który zmienił płeć, ale później znów zmienił. Czyli jak wytłumaczyć zdradę na milion sposobów.
Przychodzi Bajer do lekarza.
Powrót Karolki i Bożenki.
"Patrzę na Ciebie, na Twą tępą mordę i nie mogę uwierzyć, że miałam taką korbę na twym punkcie frajerze"
Warto się wybrać, bo One niszczą, niszczą!
Tłuką się po gębach :)
Piosenka aktorska.
O miłości było już milion piosenek. Oto piosenka milion pierwsza.
Bajer zahaczył wędką, ale już wszystko ok. Przegrała walkę o miłość z węgorzem.
Oto doskonała wersja Brigitte Bardot.
Przepiękna piosenka o miłości. Serio.
Duet - Aśka i Marek.
Duet - Aśka i Marek.
Zrobiła tak jak powinna, złapała za ryj i ma :)
I koniec... 3 piękne godziny. Tyłki bolały od siedzenia, ale warto było! :))






















































































