Występ, który mimo słabego oświetlenia zasługuje na uwagę. Dowód na to, że czasami nawet podczas występów Kabaretu Hrabi pada deszcz. Ciężko tę ulewę nazwać deszczem :) Mokre było wszystko, co tylko ma zdolności pochłaniania wody. Koncert ten był również dowodem, jak wspaniałych fanów ma Kabaret Hrabi. Pogoda wcale nie przeszkadzała widzom, którzy zgromadzili się naprawdę licznie!
W oczekiwaniu...
Tylko tutaj możecie zobaczyć video z oczekiwania. Tak, że o! :)
Gesty konferansjerskie.
Gest zatytułowany "Jestem bogiem"
Jedyne zdjęcie Lopeza. Siedział gdzieś zakamuflowany, w ogóle nie było go widać :) Cały Lopez.
Taki mały przerywnik skeczu. Pomimo parasolek brawa były gromkie :)
I te wahania Bajera, za każdym razem gdy mówi tę kwestię :)
Zabrakło dziurek :)))
Nikt nie gra na perkusji z taką pasją jak Aśka :)
Skecz "Zboczeniec"
Jakoś trzeba sobie radzić :)
Tego się nie da okiełznać!
Skecz "Nać"
Pan zapamięta... Kuszecka.
Ritaaaaa!!

