Festiwal Kabaretu Hrabi, Katowice, programy "Tak, że o" i "Aktorem w płot", 08.04 - 10.04.2016

"Tak, że o"

Rozpoczęcie Festiwalu. Przecięcie wstęgi. 
Pan przecinający, zdecydowanie zaskoczony nachalnością Kamola.
 Asia. No po prostu Asia.

"Kubana" - uwielbiam.
 Choreo. 
 Solo na marakasach.

Kamol.

Grają za darmo, żeby utrzymać Lopeza. Bieda wypisana na twarzach.




Przychodzi baba do lekarza.

"Kocham Cię". Się nie dopięło.

Solo na werbelku. 





Zgotowany. Podejrzewam, że z powodu Aśki.

Rozumiem te emocje wypisane na twarzach. 
 Niesforne kosmyki.

Zboczeniec.
 Smaczniutki.


Kurcze, na czym Aśka nie grała?
 Ciekawe, czy Bajer ma wszystkie struny. Przez pewien czas grał na trzech.

Obrażony. 

Ta też obrażona. Przepraszam, dopiero zbliża się obrażenie. 

"Raskolnikow"




Darek na harmonijce. 


"Tango sromotnik"






Tylko ten kto nic nie robi, nie popełnia błędów.

"Aktorem w płot"

Wojtek Kamiński - Charlie Chaplin.
 Bajer gra Chucka Norrisa. Chuck nie odważyłby się zagrać Bajera.


 Wisienka na torcie. Brigitte Bardot.

Zostawili ego na portierni.

 Tej się ego na scenie nie mieści.
 Istny terror. 

Karola i Bożena w utworze "Uparzę".
 Ferdynand Maria Gabriela Zapolski - aktor dramatyczny.


Zdzira, ale przyjaciółka.


Dyrektor Panasiuk.



Markowi chyba życie niemiłe.


Gabi.
 Wojtek, Gabi i Marta.

Piosenka samotnego mężczyzny.











Skomplikowana konstrukcja jabłka. 







 Surfing Kamola. 

"Katarzyna i murarze"
 Wacław Skórzyński i Jowita Skurzyńska.
 Nie było takiej siły, która opanowałaby Aśkę w tym skeczu. 
 Jak widać tylko Bajer pozostał niewzruszony. 
 Okazanie.