Hrabiejskie wesele


 Padam do stóp. 



"Gdy powiesz: TAK"



Pierwszy toast. Warto się poznać. Wojtek i Helena.

Chleb i sól, wiadomo.


Próba przeniesienia przez próg.


Chałturka. Czyli obowiązkowa sesja ślubna.




Sprawca chałtury. Pan Tomasz - fotograf.

Lopez.

Tomasz M.

Kelnerka Zosia.

Pan Młody i kapela Rydwany ognia.






"Facet dusi babę" - mój ulubiony.


Oni są zespół. Od lewej: Grzesiek Piotrowski, Paweł Pietsch, Karol Pietsch i Bartek Pietsch. 
Jest jeszcze Łukasz Pietsch.

Weselny potwór, czyli Ciocia Ela.







Weselna bójka. Obowiązkowa.


 

Moja najukochańsza piosenka finałowa. No kocham.

Sie da sie.