Festiwal Kabaretu Hrabi - Kraków - program"Aktorem w płot", 09.06.2015

          Tego dnia festiwalu, przez cały program, na scenie nie mógł się pojawić wyłącznie Kabaret Hrabi ani Kabaret Jurki. Skład musiał być mieszany. Krakowska publiczność była tak czujna, że nawet zapowiedzi, w których pojawiał się tylko jeden z Kabaretów, były umówioną "hańbą". Poza Kabaretem Jurki, pierwszego dnia wystąpił również Kabaret 7 minut Po. 
Zapraszam na program "Aktorem w płot" moim okiem. 

Coś sobie grzebią. Jeszcze próba. 
 Charlie i Brigitte.
 Wojtek i Aśka.
 Lopez przyniósł automat do kawy.
 Uczą się całować.
 Scena zazdrości, która wynikła z próby pocałunku.


 Mery :)

 Śpiący rycerz.

Wojtkowi portier zabrał ego.


Aśka K.

Wojtek pyta w co ma całować :))
Przyłapania na kradzieży buraków z fabryki buraków.
 Wojtek rozgrzewa usta do pocałunku.
W akcji.
I znów to samo... Ktoś musi oberwać za to po mordzie.
Oj nieważne kto kogo trzepnął, najważniejsze by trzepnąć znów :)
Tyle zachodu, a Ją jak zwykle głowa boli :)

Podgląda zza kurtyny :) Zapobiega hańbie :)



Tylko w Krakowie faceci potrafią tak zaimponować kobiecie, że zapowiedź straciła sens.

W środę mogę!


Ewa, jesteś tam jeszcze? Zawiodłam się...
 Rozpacz prawdziwego wariata.
 George Clooney miał ostry dyżur.
 Marta jest piękną, seksowną, inteligentną dziewczyną.

Reżyser.
 Nel i wiatr we włosach.

 Wyrywa Nel na chininę. Będą wciągać. Miał butelkę hiszpańskiego wina, ale musiał wyrzucić.

Tak, że o. Żeby hańby nie było, każdy robi to co potrafi najlepiej :))

Teściowa rodzi kamienie.
 No i nie mają żadnych prześcieradeł. Nawet w kieszeniach.Teściowa z piekła rodem.
 Napad na policjanta tępym narzędziem.

Pieśń samotnego mężczyzny. Ale to nie Kamol jest samotny.
 Coś nie tak z tymi włosami:) 



Janina Fanfar w Monodramie.
 Cała sztuka odbywa się w języku portugalskim, bo okazało się, że w Brazylii nie mówią po brazylijsku.

 Na zdjęciu Marek Litwin. W Monodramie są i poszkodowani.

Miłosna pryszczyca.
I tak przegrała mój Boże, walkę o miłość z węgorzem.
Świnie Pietrka. Sasza czuje poniżenie.
Choreografia.

Ty stara, zrzędliwa fujaro, mnie nazywasz wieśniarą?? 
Tak się cieszą. Miłość uskrzydla. 
Ten pierwszy pocałunek.



Karolka i Bożenka.


Trochę poezji Wojtka.

Wacław Skórzyński przez Ó zamknięte.
Katarzyna i murarze.
Ten to na pewno coś wymurował.

Kolejny Festiwal Hrabi już za nami. 
Żelazna zasada, dotycząca niepowtarzających się bisów, nie została złamana. 
Nie wypada zdradzać, no ale w Lublinie się złamali :)